TyKoCiN MiAsTo impreza,Święta,wydarzenia 8 Marca – Dzień Kobiet w Tykocinie

8 Marca – Dzień Kobiet w Tykocinie

Zero mycia, zero prania,
zero szycia, gotowania.
Dziś Dzień Kobiet, drogie panie,
tysiąc kwiatów na śniadanie.
I niech tak już co dzień będzie, Twoje Święto - ciągle, wszędzie!

Trochę trwało, by znaleźć wierszyk życzeniowy, pasujący do tekstu, który zamieszczam poniżej, a w zasadzie artykułu, z wycinka z gazety, tytuł gazety nieznany, podejrzewam, że z Gazety Białostockiej/ w latach 70 XX wieku przemianowanej na Współczesną/. Pasujący oczywiście przewrotnie.

Dzień Kobiet w Tykocinie

Święto Kobiet uczciła gminna spółdzielnia w Tykocinie otwierając w przeddzień ośrodek pomocy w unowocześnianiu gospodarstwa wiejskiego. A więc coś konkretnego, nie tylko dobre słowo i kwiatek. Dobre słowo i kwiatek, a pewnie i drobne upominki przewidziane były na dzień następny, ale kobiety w Tykocinie miały swój dzień już 7 marca.

Maluczko, a przestaniemy się rozczulać nad każdym nowo zorganizowanym ośrodkiem, dużo ich będzie, ale dopóki liczymy je jeszcze na dziesiątki, warto pokazać, jak taki czy inny ośrodek zorganizowano. Chodzi nam zwłaszcza o te „typowo” wiejskie, organizowane w najtrudniejszym nawet warunkach.

Na przykład w Tykocinie. Wieś to może nie jest. Miał nawet Tykocin czasy swojej świetności, miał prawa miejskie, przyznane gdzieś w piętnastym wieku, w historii upamiętnił miasteczko hetman Czarniecki. Dzisiaj to siedziba Gromadzkiej Rady Narodowej. Z dawnej świetności pozostało sporo zabytkowych budynków chronionych pieczołowicie, ale wśród tych zabytków coraz trudniej poruszać się współczesnym. Stąd duże kłopoty z budownictwem. Gminna spółdzielnia robi tutaj co może, adaptuje. odnawia jak tylko może wydzierżawiane lokale i trzeba przyznać. że ma naprawdę ładne, choć ciasne sklepy. A tu jeszcze potrzebny lokal na ośrodek. Skąd?

Tu właśnie coś z kategorii: „dla chcącego…” Jedyny wolny lokal znalazł się przypadkowo na przeniesionej gdzie indziej zlewni mleka. Lokal miał dach, ściany i niewiele ponadto, bo nawet podłogę trzeba było położyć nową. Ruina. Trudno było w to uwierzyć, kiedy w dniu otwarcia wchodziliśmy do ślicznie odnowionego i urządzanego ośrodka (za 30 000 zł).

– Mężczyźni w Tykocinie i okolicy sporo już korzystają z usług GS – mówił sekretarz KP PZPR tow. Kamiński – cieszymy się więc, że i zapracowane zawsze kobiety znajdą pomoc ze strony gminne spółdzielni w tym nowo zorganizowanym ośrodku.

Nie jest to oczywiście ośrodek wzorowy, ale już dobry początek. Znalazła tu pomieszczenie tułająca się wypożyczalnia sprzętu gospodarstwa domowego, ustawiono elektryczny magiel, dawno już kupiony, a nieczynny z braku jakiegoś pomieszczenia. Jest maszyna dziewiarska, na razie używana, przekazana ośrodkowi przez spółdzielnię pracy. Jest maszyna do szycia i maszynka do repasacji. I jest trochę książek z zakresu gospodarstwa domowego, higieny, kosmetyki, krawiectwa. Dodatkowo będzie tu na miejscu świadczył swoje usługi ZURT, z którym zawarto już umowę na dojazdy fachowca kilka razy w tygodniu o reperację, jakże oczekiwaną, telewizorów i aparatów radiowych.

Jest więc na początek lokal, „baza” usługowa I najważniejsze – jest pełna zapału i energii kierowniczka ośrodka p. Bogumiła Pac. P. Bogumiła będzie miała z miejsca pełne ręce roboty. Jest absolwentką dwóch kursów organizowanych przez WZGS: zna dziewiarstwo i repasację, a dodatkowo jeszcze potrafi reperować domowy sprzęt elektrotechniczny. Trzy specjalności, jak na kierowniczkę ośrodka, to dużo, a p. Bogumiła chciałaby jeszcze czegoś się nauczyć, jeszcze coś robić. Zabierze się więc z pewnością do organizowanie życia kulturalnego ośrodka. Są w Tykocinie kobiety, które na pewno jej w tym pomogą, a w pierwszym rzędzie przewodnicząca sekcji kobiet p. Teresa Pietraszek, miejscowy lekarz weterynarii, znana również i z działalności społecznej, p. Zofia Najecka, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich i zapewne wiele innych działaczek, których nie zdążyliśmy w Tykocinie poznać. Praca ośrodka nie powinna więc ograniczać się tylko do usług.

Właściwie są i możliwości poszerzenia lokalu ośrodka. Za ścianą jest drugie pomieszczenie, które można by równie tanim kosztem odremontować. Ten drugi lokal należy jednak do miejscowego LZS. Raz w tygodniu odbywają tam swoje ćwiczenia ciężarowcy. Osiągają zresztą podobno coraz większe sukcesy w tej gałęzi sportu i oczywiście nikt ich nie chce pozbawiać możliwości treningu. Ale ten drugi pokój bardzo by się przydał ośrodkowi, bo już dzisiaj jest ciasno i trudno sobie wyobrazić połączenie magla i czułego na drgania telewizora – w jednym pomieszczeniu. Miejmy nadzieję, że te sprawy rozwiąże właściwie przewodnicząca gromadzkiej rady narodowej, ku zadowoleniu dźwigającej ciężary LZS-owców i dźwigających ciężar codziennych obowiązków tykocińskich kobiet.

Miejmy nadzieję, że nowo powstały ośrodek, który wzbudził zainteresowanie gromadzkich i powiatowych instytucji i organizacji w tym uroczystym dniu jego otwarcia, będzie się równym zainteresowaniem i poparciem cieszył na co dzień.

O tykocińskim ośrodku piszemy „ku podbudowaniu” innych GS. Bo, co tu kryć, wiele od zarządu GS zależy. Przecież i prezes Gułko mógł w swoim czasie rozłożyć ręce, obiecać kobietom, że w przyszłości, owszem, ale na razie skąd, gdzie i za co. Mógł zasłonić się tuzinem ważnych, obiektywnych trudności i innymi bardzo ważnymi dalszoplanowymi zagadnieniami. Za wiele dobrej woli, starań, a nawet i osobistej pracy przy zorganizowaniu ośrodka, słusznie chyba usłyszał serdeczne słowa podziękowania od zgromadzonych kobiet.

GS w Tykocinie zapoczątkowała rzecz dobrą i pożyteczną, a jak się dalej potoczą losy ośrodka, to już od samych kobiet zależy.

I. Brzezicka

Artykuł od dawna przewalał się w szufladzie i zawsze było jakoś nie po drodze, by go zaprezentować czytelnikom strony.
Zakładam, że artykuł opisuje realia Tykocina z lat 50, 60 ubiegłego wieku, chociaż może chodzi o ten punkt:


I jeszcze na koniec kilka fotek z późniejszych Dni Kobiet:

0 0 głosy
Ocena wpisu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Alicja
Alicja
5 lata temu

Jakie piękne wspomnienia…Wiele osób już odeszło, część wyjechało a dla reszty miłe wspomnienia…

Proponowane wpisy

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x